Biuro idealne

Data dodania: 23.02.2016


Biuro idealne, czyli przestrzeń, w której niestraszne są nadgodziny

„Nie chcem, ale muszem” mawiał klasyk, a wtórują mu bardzo często pracownicy wielu grup zawodowych w kontekście codziennej obecności w miejscu pracy. Nie ma się co oszukiwać, praca jest zwykle synonimem do przykrego obowiązku, który każdy z nas musi spełniać, żeby zapewnić sobie środki do życia. A co jeśli powiemy, że miejsce pracy może stać się przestrzenią przyjazną dla zatrudnionych osób, do tego stopnia, że przebywanie w takim biurze może być niemalże czystą przyjemnością?

Najlepszym przykładem niech będą biura Google – gigant z Redmond jest niewątpliwie przykładem, na który najczęściej powołują się specjaliści w kontekście prawidłowo zagospodarowanej przestrzeni biurowej. Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na innowacyjność stosowanych rozwiązań, na które wcześniej nikt nie wpadł. A jak pokazują dane (i ludzka logika) staranność i przemyślana aranżacja swoich pomieszczeń ma nieoceniony wpływ na atmosferę w miejscu pracy i na kreatywność zatrudnionych tam ludzi. Potwierdzi to każdy doświadczony architekt.

Warto zaznaczyć, że pomysłowe wnętrza to charakterystyczna cecha wszystkich oddziałów Google’a – niecodzienne biura można obserwować zarówno w USA, Izraelu czy w Polsce. Co można spotkać w biurach Google czego nie uświadczymy (jeszcze) w większości budynkach przemysłowych? Przede wszystkim nieszablonowe podejście do wystroju wnętrz – w zależności od konkretnego biura mamy do czynienia z tematycznymi pomieszczeniami, stylizowanymi na przykład na loft w stylu industrialnym, który sąsiaduje z pokojem relaksu, który przypomina fragment rajskiej plaży (to akurat w Tel Avivie). We wrocławskim oddziale pracownicy mają do dyspozycji strefę wyciszenia z komfortowymi hamakami, pokój gier czy siłownię, której pozazdrościłby im niejeden klub fitness. Ile miejsc, tyle pomysłów, ale w każdym oprócz pobudzającej kreatywność przestrzeni czysto służbowej zadbano o miejsce na chwilę odpoczynku, gdzie można złapać oddech i przygotować się do dalszej pracy.

Oprócz nietypowych, nieco szalonych rozwiązań rodem z oddziałów Google można wymienić kilka innych pomysłów na ożywienie przestrzeni biurowych. Ideą obecną już od kilku lat w branży architektury wnętrz jest open office. Koncepcja ta przewiduje, że powierzchnia biurowa powinna stanowić jedną otwarta formę, bez wydzielania mniejszych stref, gabinetów i tego podobnych podziałów. Ma to służyć przede wszystkim sprawniejszej komunikacji i integracji między pracownikami oraz ułatwiać wymianę myśli. W tym przypadku niezbędna wydaje się jednak interwencja doświadczonego architekta wnętrz, który podpowie w jaki sposób uzyskać efekt nieograniczonej przestrzeni tak, aby nie odbywało się to kosztem zakłóconej akustyki i wszechobecnego gwaru i szumów.

Inny pomysł to meble biurowe na miarę nowych czasów, na przykład biurko, które pozwala na pracę na różnych poziomach wysokości. Jest to zgodne z wytycznymi ekspertów- architektów, którzy mówią, że wielogodzinna praca przy biurku w pozycji siedzącej nie tylko obniża efektywność, ale może też być szkodliwa dla zdrowia. Odpowiedzią są biurka, które umożliwiają pracę zarówno tradycyjnie siedząc na fotelu lub w pozycji stojącej.

Przedsiębiorcy powinni wziąć sobie do serca przykład Google jako innowacyjnego podmiotu, który jak widać potrafi kreować nie tylko trendy w dziedzinie rozwiązań technologicznych, ale także w obszarze zarządzania zasobami ludzkimi, architektury czy designu. Sam fakt, że dzięki swoim wyjątkowym biurom regularnie pojawia się w różnego rodzaju publikacjach medialnych to jeden z wielu korzystnych efektów inwestycji w swoje pomieszczenia i pracowników. Z tej perspektywy koszty związane z podjęciem współpracy ze studiem projektowym wydają się dobrze ulokowaną inwestycją.

Czasy niedopracowanych biur, z jednakowymi biurkami, nijakimi ścianami i stertą dokumentów w niedbale poukładanych segregatorach na zupełnie zwyczajnej półce już minęły. Ciekawie zaaranżowane wnętrze biurowe czy przemyślany projekt budynku przemysłowego może mieć ogromne znaczenie nie tylko dla pracowników, ale klientów. Kogo ocenią lepiej – firmę rodem z poprzedniej epoki czy innowacyjnego partnera, który potrafi zadbać o swój biznes, co widać już przekraczając próg jego siedziby? Odpowiedź jest jasna.

Architekt Szczecin